á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
Tyle na temat fabuły, która naprawdę jest ciekawa i warta zainteresowania. Problemem jest niestety narracja. Nieliniowa, często wybiegająca w przeszłość i przyszłość postaci drugo i trzecioplanowych. Narracja prowadzona jednocześnie przez dwie postacie. Narracja prowadzona jako potok myśli. Powoduje to, że czytanie jest strasznie męczące i nie daje przyjemności poznawania losów Kostka. W jednej z recenzji czytałem o wartkiej akcji, pościgach i romansach. Przepraszam, ale jej autor chyba inna książkę czytał. Jedynie romansów trochę.
Podsumowując książka jest ciekawa, ale wymaga wiele wysiłku by ją przeczytać, a tego nie lubię
Konstanty Willemann jest synem niemieckiego arystokraty i spolonizowanej Ślązaczki. Ma za sobą kampanię wrześniową 1939 roku, jest podporucznikiem, oficerem rezerwy Wojska Polskiego, wojsko jednak go nie interesuje. (...) Gdy tylko nadarza się okazja, korzystając z chaosu, nie rejestruje się, jako wojskowy i zaczyna ukrywać w Warszawie. Przechodzi rodzaj choroby psychicznej, słyszy głosy wewnętrzne. nota wydawcy
Choć fabuła opowiada o wojnie, nie jest to klasyczna powieść historyczna. Twardoch skupia się przede wszystkim na psychice bohatera oraz jego wewnętrznym rozdarciu. Konstanty zmaga się z pytaniami o własną tożsamość, lojalność, męskość i wolność wyboru. Autor pokazuje, jak wielka historia wpływa na los jednostki i jak wojna obnaża ludzkie słabości.
Jednym z najważniejszych tematów powieści jest tożsamość narodowa, kulturowa i osobista. Równie istotne są uzależnienie, kryzys wartości, relacje rodzinne oraz niejednoznaczność moralna. Twardoch odchodzi od tradycyjnego obrazu wojennego bohatera i tworzy postać pełną sprzeczności: egoistyczną, słabą, a jednocześnie fascynującą i wiarygodną.
Powieść wyróżnia się także oryginalnym stylem. Narracja jest wielogłosowa, miejscami eksperymentalna, a realistyczny obraz okupowanej Warszawy przeplata się z elementami metaforycznymi i halucynacyjnymi, odzwierciedlającymi stan psychiczny bohatera oraz jego uzależnienie od morfiny.
To bardzo wymagającą, soczysta literatura, skłaniającą do refleksji. Przedstawiona na jej kartach wojna nie ma nic wspólnego z heroizmem, dotyczy wyłącznie człowieka, który stawia sobie pytanie kim jest, gdy rozpada się świat, który dotąd nadawał sens jego życiu. Mocna rzecz. Polecam czytelnikom o wyjątkowo mocnych nerwach.
Jest to książka w kontraście do pompatycznego patriotyzmu i jego czasrno-białej narracji, dlatego uważam, że stanowi cenną pozycję w polskiej literaturze. (...)
W skrócie: książka jest dokładnie jak jej okładka.